Menu

sobota, 3 października 2015

Lasagne bolognese

Z lasagne kojarzy mi się pewna historia...

Kiedyś, z moimi koleżankami 'bawiłyśmy się' w ugotowanych. Swoją drogą polecam:) Zapraszałyśmy się na kolacje i oceniałyśmy. Każda z nas przygotowywała przystawkę, danie główne i deser. Moja Agata znana z tego, że w restauracji najpierw patrzy na gramaturę, a później na danie przygotowała bardzo, ale to bardzo treściwą kolację...

Na przystawkę zaserwowała żurek w chlebie (!), a że nie spodziewałyśmy się co wjedzie następne postanowiłyśmy ten chleb również skonsumować. Jakiż to był błąd, gdy zobaczyłyśmy, że jako danie główne wjeżdża lasagne bolognese (no nie jest to danie lekkie - umówmy się). Żurek w chlebie, lasagne z serem (porcja XXL) i deser na bazie śmietany... Nie powiem, że się nie najadłam, ale to wszystko skończyło się tak, że leżałyśmy na podłodze popijając herbatę bez ruchu. Taka anegdotka;)

Kiedyś lasagne robiłam często bez sosu beszamelowego - też zjadliwa. Do dzisiejszej dodałam nadprogramowe dodatki, czyli: marchewkę i por. 

Czas przygotowania: 30 minut
Czas pieczenia: 30 minut
Poziom trudności: raczej łatwe
Przydatne naczynia: patelnia, szpatułka drewniana, naczynie żaroodporne lub mała blacha, garnek, nóż, deska do krojenia








Składniki:
- 200 g mięsa mielonego 
- 1 cebula biała
- 2 ząbki czosnku
- mała, ostra papryczka
- 1 marchewka
- mały kawałek pora
- makaron lasagne
- przecier pomidorowy
- pół szklanki wina czerwonego
- oliwa z oliwek
- ser żółty

- 2 łyżki masła
- 2 łyżki mąki
- 2 szklanki mleka
- sól, pieprz, gałka muszkatołowa

1. Cebulę, marchewkę i por kroimy w drobną kostkę. Wrzucamy na gorącą patelnie z dodatkiem oliwy.

2. Dorzucamy drobno pokrojoną papryczkę i czosnek- mieszamy.

3. Dodajemy mięso mielone, doprawiamy do smaku (sól, pieprz, zioła).

4. Gdy mięso będzie już podsmażone dodajemy przecier pomidorowy (ja dodałam 250 ml przecieru z biedronki).

5. Dolewamy czerwone wino i podsmażamy na małym ogniu ok.15 minut, co jakiś czas mieszając.

SOS BESZAMELOWY:
- w garnku roztapiamy masło, dodajemy mąkę i mieszamy
- dolewamy mleko (cały czas mieszając), dorzucamy przyprawy (gałka, sól i pieprz), zmniejszamy ogień i mieszamy do zgęstnienia (konsystencja prawie jak budyń)
- odstawiamy do lekkiego ostygnięcia

6. Naczynie żaroodporne (lub małą blachę) smarujemy masłem i wlewamy trochę (2-3 łyżki) sosu beszamelowego. Układamy płaty lasagne, sos pomidorowy, sos beszamelowy i starty ser. Następnie powtarzamy czynność 3-4 razy (według uznania).

7. Na samym końcu mamy płaty lasagne, beszamel, starty ser, zioła i płaty masła.

8. Pieczemy w 200 stopniach C przez 35 minut.

Polecam z czerwonym winem.
Smacznego:) 

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza