Gdy okazało się, że punkt sprzedaży Cinnabon znajduje się (teraz już nie, ale przez pewien okres czasu był) w Galerii Mokotów w Warszawie, to jeździłam po nie specjalnie z Bielan, żeby zjeść od razu i zaraz stwierdzić, że nigdy więcej ich nie zjem, bo są za słodkie. No i tak co jakiś czas... Fakt, są bardzo słodkie, ale właśnie te przyciąganie sprawia, że chce się je jeść co jakiś czas.
Dostałam przepis od kolegi z Waszyngtonu i po lekkim przerobieniu wyszły przepyszne, cynamonowe bułeczki, właśnie takie jakie pamiętam ze Stanów. Dałam trochę mniej cukru i polewy i według mnie są fenomenalne. Zapach podczas pieczenia - obłęd.
Czas przygotowania: 30 minut (+ czas wyrastania w sumie 3h)
Czas pieczenia: 20-25 minut
Poziom trudności: średnie (ale warte spróbowania:))
Przydatne naczynia: miska, mikser z końcówkami do wyrabiania ciasta, łyżka, mikser (do zmiksowania polewy), duża blacha, papier do pieczenia






