Menu

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Napoje. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Napoje. Pokaż wszystkie posty

środa, 7 czerwca 2017

Frappe na mleku

To jest takie frappe po mojemu:)

Zazwyczaj dodaje się jeszcze więcej wody niż mleka (u mnie samo mleko), a kawę zalewa się gorącą wodą i studzi przed zblendowaniem. Mi jednak bardziej smakuje taka wersja:) Jeśli lubimy czuć mocniejszy smak - dodać więcej łyżek kawy rozpuszczalnej. 

Frappe z tego przepisu będzie mleczne i bardzo delikatne.
Świetnie smakuje w towarzystwie ciasta czekoladowego:)

Czas przygotowania: 8 minut  
Poziom trudności: bardzo łatwe  

Przydatne naczynia: malakser/blender, szklanka




poniedziałek, 27 lutego 2017

Karnawałowy drink

Wiem, że dziś nie jest weekend, ale trwają jeszcze ostatnie dni karnawału. Z tej okazji polecam Wam wypróbować ciekawy, delikatny, ALE zdecydowany w smaku drink. 

Czas przygotowania: 5 minut
Poziom trudności: bardzo łatwe



czwartek, 26 stycznia 2017

Señorita w pomarańczach

Piątek to zdecydowanie mój ulubiony dzień tygodnia i nigdy nie zapominam o jego celebracji:)  

Dziś wykorzystałam przepis, który znalazłam w książeczce z przepisami dla dwojga "Jedz i kochaj" (jest to dodatek do lutowego "Zwierciadła"). Trochę  go zmodyfikowałam dodając granat - naprawdę drineczek wyszedł wyborny:)

Można go pić na zimno lub podgrzać w garnku z dodatkiem miodu i cynamonu (ja wypróbowałam obie wersje - obie pyszne!).

Czas przygotowania: 5 minut  
Poziom trudności: bardzo łatwe  
Przydatne naczynia: blender/sokowirówka   



niedziela, 8 stycznia 2017

Grzane piwo z miodem

Uwielbiam zimowe spacery z grzanym winem w termokubku:) Za grzanym piwem nigdy nie przepadałam jakoś specjalnie, ale po odpowiednim doprawieniu smakuje naprawdę rewelacyjnie. Na zimowe wieczory idealne:)

Czas przygotowania: 5 minut  
Czas gotowania: 12 minut   

Poziom trudności: łatwe  
Przydatne naczynia: mały garnek, deska do krojenia, nóż, łyżka   



piątek, 8 stycznia 2016

Nalewka borówkowa

Jest i ona! Długo wyczekiwana, leżakująca na górnej szafce, żeby nie kusiła - nalewka borówkowa. Zaczęłam ją robić w listopadzie i zapewne smakowała już dużo wcześniej, ale w końcu udało mi się przetrzymać dłużej niż tydzień:)

Nalewka została zrobiona z owoców mrożonych i jest naprawdę wyśmienita. Moc można manewrować według uznania.

Czas przygotowania: 5 minut
Czas oczekiwania: miesiąc w górę (o ile wytrzymasz:))

Poziom trudności: łatwe
Przydatne naczynia: duży słoik, łyżka, butelka, lejek




wtorek, 22 grudnia 2015

Nalewka cytrynowa

Jest to najlepsza nalewka jaką samodzielnie sporządziłam - serio. Dokładnie po dwóch dniach jest idealna do picia i do zachwycania się nad nią:) Do tego jej kolor jest naprawdę żółty, bez dodatku żadnych barwników. Szukałam przepisu, czytałam trochę na ten temat i naprawdę to coś niesamowitego! 

Poniższy przepis jest na 0,4 l tego zacnego trunku (tylko dlatego, że chciałam sprawdzić, czy na pewno wyjdzie tak dobra). Polecam podwoić ilość składników od razu, albo potroić nawet! Może stać i stać, ale po co:) 

Przydatne naczynia: słoik, obieraczka do marchewki, łyżka, garnek

niedziela, 30 sierpnia 2015

Drink - moje odkrycie tego lata

Tegoroczne upały to chyba rekord lata w Polsce. W Warszawie czasem nie dało rady wysiedzieć w domu, a wyjście na zewnątrz to również było wyzwanie. W tygodniu jeszcze było ok, bo w pracy klimatyzacja, ale w weekendy jednym z lepszych pomysłów było wyjście do pubu i zamówienie czegoś zimnego do picia. Cydr z lodem jest super, ale moim odkryciem tego lata jest zdecydowanie martini z prosecco na lodzie. Koniecznie na lodzie!

Prosecco najczęściej kupuję w Lidlu lub w Biedronce (ok.20 zł). 




Składniki:
- Martini bianco
- Prosecco
- kostki lodu
- cytryna

1. Do szklanki wrzucamy 3-4 kostki lodu i plaster cytryny. Proporcje 60/40 (prosecco/martini).

Wszystko dobrze schłodzone:)
Smacznego:)