Menu

środa, 19 października 2016

Kołduny

Kołduny są bardzo znane szczególnie z kuchni litewskiej. Moja Babcia Irena nauczyła mnie tego przepisu, a robi je perfekcyjnie (Babcia urodziła się właśnie na Litwie). Bardzo długo wydawało mi się, że przygotowanie kołdunów to tak jak z pierogami - wymaga poświęcenia większej ilości czasu. Babcia ma na to świetny patent! Przygotowuje sobie małe kulki z farszu, które później kładzie na rozwałkowane ciasto, nakrywa, lekko dociska przerwy pomiędzy kołdunami dłońmi i wykrawa małą szklanką. Później tylko zaciska i kołdun gotowy.

W kołdunach lubię też to, że nawet, jeśli dokładnie nie zaciśniemy brzegów to farsz nam nie wypłynie (jak w przypadku pierogów ruskich).

Jest to taki patent, że naprawdę w ciągu 20 minut miałam gotowe kołduny i mimo, że to była już 23:00 to zjadłam cały talerz (obowiązkowo z dużą ilością masła!).

Takie kołduny są też świetnym dodatkiem do rosołu lub barszczu.

Czas przygotowania: 20-30 minut  
Czas gotowania: 5 minut od momentu wypłynięcia   

Poziom trudności: średnie
Przydatne naczynia: dwie miski, szklanka do odmierzania, kieliszek/mała szklanka do wykrawania, wałek, czysta ściereczka, garnek





Składniki:
na farsz:
- ok.500 g mięsa mielonego (najlepiej wołowo-wieprzowego)
- 1 cebula biała
- 1 jajko
- sól, pieprz
- 1/4 szklanki ciepłej wody
na ciasto:
- mąka pszenna (ok.450 g)
- 3/4 szklanki ciepłej wody
- sól

Farsz:

1. Do miski wrzucamy mięso mielone, pokrojoną w małą kostkę cebulę, jajko, ciepłą wodę, sól i pieprz - wszystko razem zagniatamy ręką.

2. Przygotować sobie z całego farszu małe kulki (wielkości orzecha włoskiego) - później będzie dużo szybciej i łatwiej.

Ciasto:

1. Do miski przesiewamy mąkę, dodajemy szczyptę soli i powoli wlewamy ciepłą wodę, zagniatając równocześnie ciasto ręką. Jeżeli ciasto jest zbyt klejące - dodać więcej mąki, jeśli zbyt suche - więcej wody.

2. Zagniatamy ciasto do otrzymania jednolitej masy i dzielimy kulę na pół. Rozwałkowujemy dosyć cienko, układamy kulki z farszu w odległości ok.1,5 cm, nakrywamy rządek ciastem i wykrawamy za pomocą szklanki lub większego kieliszka. Na koniec zaciskamy palcami. To samo robimy z resztą.

3. Do gotującej się wody wrzucamy kilka pierogów, wyciągamy je po 5 minutach od momentu wypłynięcia na wierzch.

Podawać z masłem lub jako dodatek do rosołu/barszczu.
Smacznego:)

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza