Wczoraj doznałam kolejnego cudownego odkrycia roku - Hala Gwardii. O Hali słyszałam już jakiś czas temu. Jej otwarcie nastąpiło pod koniec września, a że znajduje się ona zaraz obok jednego z moich ulubionych miejsc w stolicy - Hali Mirowskiej to tym bardziej chciałam się tam wybrać czym prędzej.
Już od wejścia robi na nas ogromne wrażenie. Warto nadmienić, że kiedyś, a dokładnie w 1953 roku w tym miejscu odbyły się X Mistrzostwa Europy w boksie. W związku z tym jest tu prawdziwy ring bokserski, a nad naszymi głowami wisi wielkoformatowa wystawa gwiazd polskiego boksu.
- Pomysł na śniadanie
- Pomysł na obiad
- Słodkości
- Święta
- Dla dzieci
- urodziny
- na śniadanie
- na obiad
- na kolację
- Napoje
- Be-tasty z wizytą
niedziela, 26 listopada 2017
piątek, 3 listopada 2017
Smalec z boczkiem
Uważam, że na weselach - oprócz oczywiście unoszącej się wszędzie miłości - najlepsze są wiejskie stoły. Dla mnie to jest chyba jedna z najlepszych atrakcji, przysięgam! Kabanosy, chleb ze smalcem i koniecznie z ogórkiem kiszonym, bimber oczywiście też tam się znajdzie taki pyszny. No szczerze powiem, że jestem tam stałym bywalcem, a mój Mateusz ostatnio zaczął chodzić do wiejskich stołów z widelcem w kieszeni (bardzo mądrze, nigdy nie wiesz co Cię zainspiruje, co będziesz chciał spożyć nagle!).
Jesienna aura nadeszła już na dobre, do tego orkan Grzegorz (wtf? dlaczego Grzegorz?), więc nic tylko siedzieć w domu pod kocem z grzanym winem, oglądać netflixa i upiec sobie domowy chleb pszenny (przepis), a do tego zrobić sobie ministół wiejsko-weselny - zaczynając od smalcu! Smalec musi mieć dużo boczku - takie moje zdanie. Ale może to dlatego, że uwielbiam boczek i to jest chyba moje ulubione mięso, a zaraz po nim karkówka.
Tak czy inaczej koniecznie zróbcie sobie taki smalec - na jesień doskonały. Raz na jakiś czas zjeść można, a teraz sezon na wesela przecież dobiegł końca.
Czas przygotowania: 30 minut
Poziom trudności: łatwe
Przydatne naczynia: patelnia, szpatułka, deska do krojenia, nóż
Jesienna aura nadeszła już na dobre, do tego orkan Grzegorz (wtf? dlaczego Grzegorz?), więc nic tylko siedzieć w domu pod kocem z grzanym winem, oglądać netflixa i upiec sobie domowy chleb pszenny (przepis), a do tego zrobić sobie ministół wiejsko-weselny - zaczynając od smalcu! Smalec musi mieć dużo boczku - takie moje zdanie. Ale może to dlatego, że uwielbiam boczek i to jest chyba moje ulubione mięso, a zaraz po nim karkówka.
Tak czy inaczej koniecznie zróbcie sobie taki smalec - na jesień doskonały. Raz na jakiś czas zjeść można, a teraz sezon na wesela przecież dobiegł końca.
Czas przygotowania: 30 minut
Poziom trudności: łatwe
Przydatne naczynia: patelnia, szpatułka, deska do krojenia, nóż
Subskrybuj:
Posty (Atom)